|

Aby wstąpić do Syjonu musiałam wyjechać w nieznane…
Ale jak to było? Zacznę od początku.
Podczas studiów teologicznych zaczęłam szukać Zgromadzenia Zakonnego, które było by odpowiedzią na moje duchowe pragnienia. Na Siostry Syjonu trafiłam dzięki jednemu z Ojców Dominikanów, studiującemu w tym czasie w Ecole Biblique w Jerozolimie. Charyzmat Syjonu bardzo mnie zaskoczył, ale i ucieszył. Oto coś dla mnie, pomyślałam!
Pierwszym adresem, jaki otrzymałam był adres domu generalnego w Rzymie oraz francuski adres małej kontemplacyjnej wspólnoty Syjonu, nazywanej „La Solitude” (Pustelnia).
W 1996 roku rozpoczęłam czas formacji, najpierw we Francji, potem w Belgii i w Izraelu. Uczestniczyłam w wielu wydarzeniach związanych z życiem naszego zakonu, w różnych częściach świata: w Ameryce Centralnej, w Australii i na Filipinach. Kiedy ukończyłam biblijne studia na Uniwersytecie w Lyonie siostry pozwoliły mi spełnić moje wielkie marzenie: zamieszkać we wspólnocie w Polsce. Po dziesięciu prawie latach "emigracji", na nowo mogłam cieszyć się Polską. To już tutaj, w Krakowie, w 2006 roku złożyłam wieczyste śluby zakonne.
Pracuję w Krakowie z różnymi ludźmi i środowiskami. Katechizuje w gimnazjum i liceum, które mają protestanckie korzenie. Tu wraz z katechetami protestanckimi organizujemy ekumeniczne modlitwy dla młodzieży. Prowadzę dla studentów i osób dorosłych, grupy biblijne z elementami judaizmu. Przygotowuję wraz z moimi siostrami ze wspólnoty, różnego rodzaju spotkania i rekolekcje. Odbywają się one w Polsce ( Kraków, Auschwitz, Kielce, Warszawa) oraz w różnych częściach świata ( Izrael, Szwajcaria, Kanada).
Jestem odpowiedzialna w Zgromadzeniu, za formację osób, które pragną rozpocząć życie zakonne w Syjonie. Od 2007r. jestem mistrzynią nowicjatu. Aby lepiej sprostać temu zadaniu podjęłam studia psychologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
Email:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|