odstęp
Rosz ha-Szana – Żydowski Nowy Rok PDF Drukuj Email

Żydowski Nowy Rok przypada na pierwszy dzień miesiąca Tiszri (pierwszy dzień siódmego miesiąca). W tym roku (według kalendarza gregoriańskiego) rozpoczął się on w piątek 18 września. Według kalendarza żydowskiego zakończył się rok 5769, a rozpoczął 5770.

W Biblii nigdzie nie występuje określenie Rosz ha-Szana jako „Nowy Rok”. Połączenie obu wyrazów występuje tylko jeden raz - w księdze Ezechiela w rozdz.40 w.1 i oznacza „początek roku”.

Święto pierwszego dnia Tiszri nazywane jest „dniem trąbienie i trąb” (Lb 29,1) albo „dniem trąbienia w róg” (Kpł 23,24).

 

W czasie liturgii odprawianej tego dnia dmie się w szofar – czyli trąbę (za wyjątkiem sytuacji, gdy któryś z dni Rosz Ha-Szana przypada na sobotę, co wyklucza użycie rogu).

Szofar to bardzo prosty instrument, wykonany z rogów kozła lub barana, rzadziej np. z antylopy (rogi wołu czy krowy jako symbole grzechu "złotego cielca" nie mogą być użyte). Po usunięciu rdzenia z rogu, dziurawi się go na końcu tak, aby można było dmuchać w niego powietrze. Wysłuchanie dźwięku szofaru w dzień Rosz ha-Szana (jak i Jom Kippur) należy do obowiązków Żyda (to micwa). Są one wydobywane w odpowiedni sposób. Dzielą się one na trzy rodzaje: długie i przeciągłe, zwane tekija, krótkie, raptownie urywające się – szwarim, oraz łkające i gwiżdżące – terua.

Dlaczego taki instrument? Już w czasach biblijnych dęto w szofar. Dźwięk trąbki zwoływał zgromadzenie, dawał hasło do wymarszu (Lb 10, 1-10; Jl 2,15; Am 3,6). Obwieszczał alarm, gdy zbliżał się wróg lub jakieś nieszczęście (Lb 10,1-10; Am 3,6). Rozbrzmiewał on w czasie objawienia się Boga na Synaju (Wj 19,16) oraz obwieszczał  rok jubileuszowy (Kpł 25,9).

Barani róg przypomina jedna przede wszystkim baranka, którego zabił Abraham na ołtarzu w zamian za swojego syna. Symbolizuje zatem bezwarunkową ufność jaką Patriarcha pokładał w Bogu oraz jego ofiarność.

Prorok Izajasz w rozdziale 27 w. 13 mówi o Wielkiej Trąbie, w którą zatrąbi się na wielkie zgromadzenie.

Dęcie w szofar ma przypominać władzę Boga nad światem. Idea eschatologicznego Królestwa Bożego w tym dniu, łączy się z koncepcją sadu.  Dźwięk tego instrumentu ma wstrząsnąć człowiekiem oraz wzbudzić w nim poczucie winy a także wezwać do nawrócenia. Bóg, który nadchodzi by sądzić swoje stworzenie.

Rabbi Pinchas powiedział: "W Nowy Rok Bóg trwa w ukryciu, które zwie się > zasiadaniem na tronie < i każdy może Go widzieć zależnie od własnego usposobienia: jeden w płaczu, inny w modlitwie, a znów inny w pieśni pochwalnej" (Buber M., Opowieści chasydów, przeł. P.Hertz,W Drodze, Poznań 1986, s. 124).

W Rosz ha-Szana Bóg sądzi ludzi i zapisuje losy w dwóch księgach: w Księdze Życia – sprawiedliwych i w Księdze Śmierci –  absolutnych grzeszników. Wszyscy pozostali mają czas na poprawę do Jom Kipur (Dnia Pojednania). Żydzi w dniu nowego roku życzą sobie: „Obyście zostali zapisani na dobry rok”.

Dlatego dziesięć dni dzielące Rosz ha-Szana od Jom Kipur to tzw. Jamim Noraim (Straszne Dni).To dni pokuty i skruchy - hebr. tszuwa - wyznanie winy i wyrażenie żalu.

Jednakże, według legendy, to właśnie dźwięk szofaru, powoduje że podczas sądu znika surowość, a przestrzeń wypełnia Boże miłosierdzie (Pesikta de-Raw Kahana, Rosz ha-Szana 23,3, ss.336-337). Bóg jest skory do wybaczania, dlatego nawrócenie i skrucha są dostępne dla każdego człowieka. W modlitwie przytacza się słowa Mojżesza, które wypowiedział, gdy Bóg przeszedł przed jego oczyma: „Pan, Pan, Bóg miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność, zachowujący swą łaskę w tysiączne pokolenia, przebaczający niegodziwość, niewierność, grzech, lecz nie pozostawiający go bez ukarania, ale zsyłający kary za niegodziwość ojców na synów i wnuków aż do trzeciego i czwartego pokolenia”. Rosz ha-Szana jest to więc dzień zawierzenia się nieskończonej miłości Boga, Sędziego i Króla, a ponad wszystko miłosiernego Ojca.

W synagodze dominującym kolorem jest biały. Wyraża on pragnienie oczyszczenia i czystości. Biała jest sukienka Tory, parochet, obrus na pulpicie chazana.

W czasie dodatkowej modlitwy, zwanej Musaf, na Rosz ha-Szana pojawia się myśl o Królestwie Bożym. Zbudowana jest ona z trzech tematów: Malchujot – mówi o Bożym panowaniu nad światem, Zichronot – o Jego wszechobecnej opatrzności, zaś Szofarot o pojawieniu się Boga jako zbawiciela w przeszłości i przyszłości (symbolizują to właśnie dźwięki szofaru).

Pierwszego dnia po modlitwie popołudniowej Żydzi udają się nad wodę – rzękę, potok, źródło lub studnię, aby wytrząsnąć okruchy chleba z kieszeni. Jest to symbol wyrzucenia z siebie grzechów. Wypowiadają wtedy werset z księgi Micheasza: „(…) i wrzuci w głębokości morskie wszystkie nasze grzechy” (7,19). Właśnie z tej księgi i z Zoharu pochodzi ów XIII-wieczny zwyczaj zwany Taszlich („wyrzucania”). Polski malarz Aleksander Gierymski ukazał go na swoim obrazie: „święto trąbek”.

Święto Rosz ha-Szana obchodzi się również w domu. Podaje się okrągłą chałę, którą stawia się na środku stołu, oznacza pełnię, pomyślność oraz kolisty roczny cykl żydowskiego życia. Kawałki ciasta macza się w miodzie, tak jak i plasterki marchwi oraz jabłek, by następny rok był pomyślny, równie "słodki". Konieczne są daktyle, bo zgodnie z ich hebrajską nazwą (tamar) w czasie, który nadchodzi, "skończy się gorycz". Na stole pojawiają się także pestki granatu (spożywając mówi się: „oby nasze zasługi, były tak liczne jak pestki granatu”), miodownik, daktyle, wino i sok z winogron.

Podczas świątecznego posiłku niektórzy jedzą głowę (słowo „rosz” oznacza głowę) barana, jagnięcia lub ryby, co ma symbolizować pragnienie bycia „na czele”, a nie w „ogonie”.

Katarzyna Kowalska nds

 

Bibliografia:

Rabin Simon Philip de Vries Mzn., "Obrzędy i symbole Żydów ",Wydawnictwo WAM, Kraków 2004.

Efrat Gal-Ed, „Księga świąt żydowskich”, Cyklady, Warszawa 2005.

 

 

 
Zobacz więcej