|
Ewangelia według św. Łukasza 18, 9-14
„Ten odszedł do domu…”.
Dzisiejsza przypowieść skierowana jest „ do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili”. Dwie osoby modlą się do Boga, lecz tylko jedna z nich odchodzi do domu usprawiedliwiona.
Słowo dom kojarzy się z bezpieczeństwem, z przygarnięciem a także z przestrzenią, w której może rozwijać się życie. To tam dzisiaj odszedł celnik. Odszedł usprawiedliwiony.
W zdaniu: „Boże miej litość dla mnie, grzesznika” zawarł dwie rzeczy: prośbę oraz prawdę. Była to prośba o litość i słowa prawdy o sobie samym. Zwykły, grzeszny człowiek zrozumiał jak bardzo potrzebuje Boga. Przestał ufać sobie samemu a zaufał Bogu i wszystkiego od Niego oczekiwał. Zobaczył, że Miłość jest zupełnie za darmo. Odkrył, iż bycie prawdziwym przed Bogiem, rozpoznanie swojej niepewność, to właśnie modlitwa sprawiedliwego. Być może doświadczył, iż Bóg jest kochającym Ojcem, zawsze zapraszającym nas do swego Domu?
Anna Bodzińska NDS
|