|
Hmm właściwie to nie mam za bardzo o czym pisać, gdyż tutaj prawie się nie odczuwa, iż coś się zmieniło w Liturgii. Jedyną widoczną zmianą jest kolor fioletowy na stule księdza.
I tak ciągle Kościół filipiński na nowo czymś mnie zaskakuje (przynajmniej ten partykularny - tutaj w Kiloloron).
Bożonarodzeniowa dekoracja po bokach krzyża z Jezusem w ołtarzu trochę gryzie w oczy, aczkolwiek daje do myślenia – można by powiedzieć: całość wydarzeń zbawczych od Wcielenia do Odkupienia..(prośby o zdjęcie przynajmniej na czas Wielkiego Tygodnia, nie odnoszą skutku).
Przeczytałam gdzieś w internecie artykuł o spowiedziach w Polsce - tutaj konfesjonały puste (jak widać nie tylko na Zachodzie); właściwie ich fizycznie nie ma...
I tak czasem tęsknię za naszą polską pobożnością..(nigdy bym nie przypuszczała, iż to może nastąpić...)
W niedzielę w czasie ogłoszeń czytano zapowiedzi przedślubne. Pomyślałam no tak niedługo Poniedziałek Wielkanocny. Zapytałam więc Beth czy dużo jest ślubów w Wielkanoc, a ona na to: „ślub i wesele jest w najbliższą sobotę, a wczoraj był innej pary.
|